Wyścig AI, który napędza chatboty, generatory obrazów i ogromne centra danych, wkrótce uderzy cię po kieszeni. Fala raportów z ostatnich dni – zwieńczona nową analizą opublikowaną dziś – rysuje jasny obraz: globalny kryzys na rynku pamięci już nadszedł i sprawi, że smartfony, komputery PC i dyski SSD będą zauważalnie droższe aż do 2026 roku. 1
Od cichego podnoszenia cen pamięci przez Samsunga nawet o 60%, przez marki smartfonów wstrzymujące zamówienia na RAM, po producentów PC gorączkowo wykupujących moduły na 2026 rok – każda część łańcucha dostaw odczuwa presję. 2
Samsung podnosi ceny układów pamięci nawet o 60%
W ekskluzywnym raporcie Reuters ujawnił, że Samsung Electronics podniósł ceny niektórych układów pamięci – szczególnie do serwerów – o 30% do 60% w porównaniu z wrześniem, ponieważ popyt na centra danych AI pochłania podaż. 2
To nie są niszowe części. Obejmują DRAM używany w serwerach AI i systemach wysokiej wydajności, czyli tym samym ekosystemie, który stanowi podstawę usług chmurowych AI. Raport Reutersa zauważa, że ruch Samsunga następuje w czasie globalnego wyścigu o budowę centrów danych AI, a inwestorzy przyjęli tę wiadomość z entuzjazmem, ponieważ akcje producentów pamięci rosną w oczekiwaniu na wyższe marże. 2
TrendForce, w nowym raporcie opublikowanym dziś, łączy te podwyżki cen z szerszym „supercyklem pamięci”, który obecnie rozprzestrzenia się na cały łańcuch dostaw układów. DRAM, NAND, a nawet NOR flash jednocześnie się kurczą, a szczególnie DDR4 stoi w obliczu prognozowanego niedoboru, ponieważ dostawcy przekierowują moce produkcyjne na nowsze standardy, takie jak DDR5 i pamięć o wysokiej przepustowości (HBM) do akceleratorów AI. 3
Marki smartfonów gwałtownie wstrzymują zamówienia na RAM
Jeśli planujesz kupić nowy telefon w 2026 roku, kłopoty zaczynają się właśnie tutaj.
Szczegółowy raport od Digital Trends wyjaśnia, że główni producenci smartfonów, w tym Xiaomi, OPPO i Vivo, tymczasowo wstrzymali zakupy nowych układów pamięci po otrzymaniu ofert podwyżek cen sięgających nawet 50% od dostawców takich jak Micron, Samsung i SK hynix. Według doniesień niektóre marki mają mniej niż dwa miesiące zapasów pamięci, a niektórzy producenci posiadają mniej niż trzy tygodnie zapasów DRAM. 1
Ten sam artykuł zauważa, że Samsung przestał publicznie podawać ceny DDR5 w październiku, co wywołało 25% wzrost cen spotowych w ciągu tygodnia i postawiło całą branżę w stan gotowości. 1
Dzisiejsze relacje branżowe od PhoneWorld i innych mediów powtarzają ostrzeżenie:
- Pamięć stanowi obecnie do 30% kosztów materiałowych (BOM) nowoczesnego smartfona.
- Analitycy przewidują, że ceny telefonów ze średniej półki wzrosną o około 15–30 dolarów, a modele z wyższej półki o 50–70 dolarów, jeśli obecne skoki cen DRAM i NAND się utrzymają.
- Aby utrzymać „stabilne” ceny detaliczne, niektóre marki mogą zmniejszyć ilość RAM lub pamięci w podstawowych wersjach, oferując 128 GB tam, gdzie 256 GB stało się już standardem. 1
Innymi słowy, albo zapłacisz więcej za tę samą pojemność, albo dostaniesz mniej pamięci w tej samej cenie.
Nowe dane TrendForce: Kryzys pamięci rozprzestrzenia się na cały ekosystem półprzewodników
Dwa najnowsze raporty TrendForce opublikowane dziś łączą wszystkie te wątki i pokazują, jak daleko problem wykracza poza telefony. 3
- „Kryzys pamięci rozlewa się na cały łańcuch dostaw chipów” (17 listopada 2025)
- DRAM, NAND i NOR flash są obecnie w zsynchronizowanym kryzysie podaży.
- Dostępność DDR4 jest szczególnie ograniczona, ponieważ fabryki przyspieszają wycofywanie starszych technologii i przenoszą moce produkcyjne na DDR5 i HBM.
- Analitycy cytowani przez TrendForce szacują, że DDR4 może napotkać niedobór około 70 000 wafli do końca 2025 roku, a rok 2026 raczej nie zlikwiduje tej luki. 3 Po stronie magazynowania, podobno dostawcy chmury hiperskalowej planują zastąpić część swojego „zimnego magazynu” opartego na dyskach HDD dyskami QLC SSD, co może w 2025–2026 roku podnieść ceny NAND do poziomu zysków DRAM. TrendForce
- „Niedobór pamięci powoduje ostrożność w zamówieniach ze strony klientów smartfonowych, wywierając presję na SMIC” (17 listopada 2025)
- Chiński gigant foundry SMIC odnotował mocne wyniki za III kwartał, ale ostrzegł, że ograniczona podaż pamięci sprawia, iż klienci smartfonowi są ostrożni w składaniu nowych zamówień. 4
- Smartfony spadły z 25,2% do 21,5% przychodów SMIC kwartał do kwartału, będąc jedynym dużym segmentem, który odnotował spadek. 4
- Współ-CEO Haijun Zhao powiedział, że niedobory pamięci tworzą wąskie gardło: nawet gdy inne komponenty są gotowe, telefonów nie da się złożyć bez DRAM i pamięci flash, co prowadzi do opóźnień w wysyłkach smartfonów przez SMIC i priorytetyzowania bardziej pilnych, ograniczonych podażowo produktów. 4
- Przy wciąż stosunkowo stabilnych cenach detalicznych telefonów, marki smartfonów podobno wywierają presję na dostawców układów innych niż pamięciowych, by obniżyli ceny w 2026 roku, by zrekompensować rosnące koszty pamięci – co może ograniczyć marże foundry. 4
Wyłania się obraz: pamięć stała się komponentem wąskiego gardła w całym przemyśle elektronicznym i wszyscy w łańcuchu dostaw negocjują wokół niej.
Marki PC i gamingowe w panice skupują RAM
Nie tylko producenci telefonów odczuwają presję.
Tom’s Hardware donosi, że Asus, MSI i inne duże marki PC oraz integratorzy systemów „w panice skupują” układy i moduły pamięci, gdy niedobory DRAM i NAND się pogłębiają. Wielu z nich rzuca się na notorycznie niestabilny rynek spotowy – zwykle wykorzystywany przez mniejszych nabywców – by zgromadzić zapasy RAM na 2026 rok, co jest wyraźnym odejściem od ich zwyczajowego polegania na długoterminowych kontraktach. 5
Według tego raportu:
- Asus twierdzi, że jego zapasy DRAM (zarówno komponentów, jak i gotowych produktów) wystarczą tylko na około dwa miesiące produkcji, co pokrywa resztę 2025 roku, ale pozostawia 2026 bez zabezpieczenia.
- Duże marki konkurują teraz z mniejszymi graczami na otwartym rynku, podbijając ceny detalicznych zestawów RAM i dysków SSD, które konsumenci kupują do komputerów do gier. 5
Tymczasem artykuł PC Gamer cytuje CEO Silicon Motion, Wallace’a C. Kou, który ostrzega, że „HDD, DRAM, HBM, [i] NAND” są na drodze do poważnych niedoborów w 2026 roku, a większość mocy produkcyjnych firmy jest już wyprzedana. 6
Kou zauważa również, że:
- Serwery AI pochłaniają dostępne DRAM i NAND.
- Producenci modułów pamięci i powiązani dostawcy odnotowali rekordowo wysokie wyniki finansowe w związku ze wzrostem cen.
- Marki takie jak Asus i MSI „agresywnie gromadzą zapasy” modułów, by przetrwać to, co PC Gamer nazywa potencjalnym „apokaliptycznym wzrostem cen” RAM i SSD. 6
Dla graczy PC i twórców oznacza to prawdopodobnie wyższe ceny gotowych zestawów i ulepszeń, a także mniej atrakcyjne oferty na pamięci RAM i SSD o dużej pojemności przez cały 2026 rok.
Jak wyścig AI przeorganizował rynek pamięci
Co się zmieniło? W skrócie: to centra danych AI teraz ustalają cenę pamięci.
Kilka ostatnich analiz – w tym raport rynkowy Fusion Worldwide z 6 listopada – wskazuje, że tradycyjny cykl „boom i krach” na rynku DRAM został przerwany. Historycznie rosnące ceny ostatecznie ograniczały popyt na PC i smartfony, dając fabrykom czas na nadrobienie zaległości. W tym cyklu popyt AI jest „nieelastyczny cenowo”: hyperskalerzy kupują nawet przy rosnących cenach, kotwicząc całą strukturę cenową DRAM i HBM. 7
Kluczowe zmiany strukturalne wskazane przez analityków:
- HBM stał się centrum modelu biznesowego DRAM. Każda nowa generacja GPU AI wykorzystuje wyższe i gęstsze stosy HBM, zużywając znacznie więcej mocy produkcyjnej wafli na jeden układ. Ta pojemność jest zabierana z linii DDR4 i DDR5. 7
- DDR4 jest „praktycznie niedostępny” w wielu kanałach. Dostawcy drugiego rzędu pracują na pełnych obrotach, a główni producenci przydzielają minimalną pojemność produkcyjną starszym pamięciom DRAM, przez co rynek spot jest ograniczony i drogi. 7
- NAND to kolejny punkt nacisku. Niedoinwestowanie w narzędzia do produkcji NAND, w połączeniu z przenoszeniem danych z HDD na SSD przez obciążenia AI, już podwoiło ceny niektórych pamięci NAND klasy SSD w ciągu około sześciu miesięcy, według komentarzy branżowych z TweakTown i Digitimes. 8
- Nakłady inwestycyjne na pamięci pozostają w tyle: udział pamięci w całkowitych wydatkach na sprzęt do produkcji wafli spadł z prawie połowy do około jednej trzeciej w ostatnich latach, mimo gwałtownego wzrostu obciążeń AI. 7
W rezultacie mamy do czynienia z niedoborem strukturalnym, a nie tylko chwilowym wahaniem. Nawet jeśli producenci pamięci dziś zatwierdzą nowe fabryki, większość ekspertów szacuje, że potrzeba 18–24 miesięcy, zanim ta pojemność realnie trafi na rynek. 7
Co to oznacza dla Twojego następnego smartfona
Podsumowując, czego powinni spodziewać się kupujący?
1. Wyższe ceny smartfonów ze średniej i wyższej półki
Na podstawie rozbicia BOM i aktualnych ofert kontraktowych:
- Smartfony ze średniej półki: przewiduje się wzrost o około 15–30 USD, ponieważ ceny DRAM i NAND pozostają wysokie.
- Flagowce: mogą mieć 50–70 USD wyższe ceny początkowe, szczególnie modele z 12 GB+ RAM i 512 GB/1 TB pamięci.
- Składane smartfony: prawdopodobnie napotkają największe podwyżki, ponieważ domyślnie mają więcej pamięci RAM i pamięci masowej. 1
2. Mniej pamięci lub RAM w tej samej cenie
Aby nie straszyć kupujących dużymi skokami cen na półkach, wiele marek prawdopodobnie po cichu zmieni specyfikacje zamiast tego:
- Modele bazowe, które mogły oferować 256GB pamięci, mogą wrócić do 128GB.
- Konfiguracje RAM mogą zostać zmniejszone z 12GB do 8GB, zwłaszcza poza flagowymi liniami.
- Niektóre modele mogą zachować pojemności reklamowane w nagłówkach, ale kosztem cięć w innych miejscach (np. wolniejsza pamięć, mniej sensorów aparatu lub mniej agresywne promocje). 9
3. Możliwe opóźnienia i różnice regionalne
Raporty z łańcucha dostaw sugerują, że niektórzy producenci OEM z Androidem mogą:
- Opóźnić premiery do końca 2026 roku lub wprowadzać je stopniowo w różnych regionach, aby rozciągnąć ograniczone przydziały pamięci.
- Najpierw priorytetowo traktować rynki o wysokiej marży, pozostawiając regiony wrażliwe na cenę w oczekiwaniu na nowe modele. 4
Wpływ na komputery PC, laptopy i dyski SSD
Jeśli planujesz modernizację PC lub konsoli, te same czynniki mają znaczenie.
- Pamięć RAM do komputerów stacjonarnych i laptopów: Ceny DRAM wzrosły w niektórych segmentach o trzycyfrowe procenty rok do roku, a producenci modułów otwarcie korzystają z supercyklu napędzanego przez AI. 5
- Komputery do gier: Ponieważ Asus, MSI i inni gromadzą zapasy RAM, zestawy pamięci i gotowe systemy gamingowe prawdopodobnie pozostaną drogie, z mniejszą liczbą dużych promocji niż te, z których korzystali budujący PC w latach 2023–24. 5
- Dyski SSD i pamięć zewnętrzna: Ceny pamięci NAND flash do SSD podwoiły się w ciągu ostatnich sześciu miesięcy według producentów pamięci i kontrolerów, a niektórzy prezesi ostrzegają, że dostawy NAND o dużej pojemności są już praktycznie wyprzedane do 2026 roku. 10
A jak ujmuje to dosadnie relacja PC Gamer, HDD, DRAM, HBM i NAND wchodzące jednocześnie w niedobór to coś, czego branża „nigdy wcześniej nie widziała” – rzadki przypadek, gdy każda główna kategoria pamięci jest napięta jednocześnie. 6
Jak długo potrwa supercykl pamięci?
Większość danych pojawiających się dziś i w ostatnich tygodniach wskazuje na podobny przybliżony harmonogram:
- Co najmniej do połowy 2026 roku:
- TrendForce i inne firmy śledzące rynek przewidują, że niedobory DRAM i NAND będą się pogłębiać do I–II kwartału 2026 roku, a podwyższone ceny zostaną uwzględnione w kontraktach. 3
- Czas realizacji zamówień na niektóre pamięci DRAM LPDDR5X do smartfonów wydłużył się do 26–39 tygodni, co oznacza, że zamówienia złożone teraz dotrą dopiero w połowie 2026 roku. 4
- Wpływ nowej mocy produkcyjnej: koniec 2026–2027:
- Producenci pamięci i niezależni analitycy szacują, że potrzeba 18–24 miesięcy od nowej inwestycji do odczuwalnej poprawy, co sugeruje, że 2027 rok to najwcześniejszy realistyczny termin pełnej normalizacji rynku. 7
- Ryzyko „codziennych cen” na rynkach spot:
- Na chińskim rynku Huaqiangbei TrendForce informuje, że moduły DDR4 16GB podrożały w październiku o 160%, a handlarze mówią, że teraz „każdego dnia jest nowa cena”. 11
Krótko mówiąc: to nie jest krótkoterminowy skok – to wieloletowe przekształcenie rynku pamięci napędzane przez AI.
Co konsumenci mogą zrobić już teraz
Nie możesz naprawić globalnej podaży, ale możesz działać strategicznie:
- Nie czekaj w nieskończoność, jeśli już planowałeś modernizację.
Jeśli Twój telefon lub komputer jest już na wykończeniu i widzisz uczciwą ofertę, może być bezpieczniej kupić teraz, zamiast liczyć na spadki cen, które są mało prawdopodobne przed 2027 rokiem. - Priorytetowo traktuj pamięć RAM i przestrzeń dyskową zamiast drobnych ulepszeń specyfikacji.
Biorąc pod uwagę rolę pamięci jako wąskiego gardła, wybór 256 GB zamiast 128 GB pamięci lub 16 GB zamiast 8 GB RAM-u prawdopodobnie będzie miał większe znaczenie niż marginalne ulepszenia aparatu czy procesora w ciągu najbliższych kilku lat. - Rozważ urządzenia poprzedniej generacji lub odnowione.
Flagowce z lat 2024–2025 i laptopy gamingowe wyprodukowane przed najgorszym okresem kryzysu mogą oferować lepsze konfiguracje pamięci za mniejsze pieniądze. - Uważaj na „ciche obniżki”.
Porównaj pamięć RAM i przestrzeń dyskową w nowych modelach z wersjami z poprzedniego roku. Telefon, który wydaje się tańszy na premierze, może po prostu mieć mniej pamięci. - Dla budujących PC: kupuj w parach.
Jeśli myślisz, że będziesz potrzebować więcej RAM-u lub kolejnego dysku SSD później, może się okazać, że taniej będzie kupić dopasowane zestawy już teraz, niż dokładać niepasujące moduły na jeszcze droższym rynku w 2026 roku.
Boom na AI nie zmienia tylko oprogramowania – przepisuje ekonomię sprzętu. Od 60% podwyżek cen pamięci przez Samsunga po marki smartfonów zamrażające zamówienia na RAM, dzisiejsze raporty jasno pokazują: następna generacja telefonów i komputerów gotowych na AI będzie miała ukryty podatek od pamięci, a konsumenci na całym świecie wkrótce go zapłacą.