LONDYN, 18 marca 2026, 18:13 GMT
Akcje BAE Systems prawie nie drgnęły w środę, gdy brytyjski kontraktor obronny poinformował o nowym zleceniu od Sił Powietrznych USA dotyczącym samolotu szpiegowskiego U-2. Ostatnia cena akcji wynosiła 2 329 pensów w opóźnionym handlu na londyńskiej giełdzie, spadek jedynie o 0,04%. 1
Nawet przy niewielkim wzroście, zmiana przyciągnęła uwagę. Inwestorzy nadal wydają pieniądze na nowe kontrakty obronne, korzystając z wzrostu budżetów wojskowych. W styczniu Reuters odnotował, że europejski indeks lotniczo-obronny wzrósł o około 55% w ciągu ostatniego roku, gdy rządy zwiększały wydatki, mając na uwadze ostrzejsze wymagania NATO. 2
W zeszłym miesiącu BAE dało inwestorom kolejne powody, by trzymać akcje. Roczny zysk operacyjny wzrósł o 12%. Portfel zamówień? Rekordowe 83,6 miliarda funtów. BAE prognozuje także dalszy wzrost sprzedaży i zysków w 2026 roku. Dyrektor generalny Charles Woodburn określił ten moment jako „nową erę wydatków na obronność”. 3
Nagroda U-2 ogłoszona we wtorek wpisuje się w poprzednie umowy. BAE ma dostarczyć aktualizacje oprogramowania dla systemu AN/ALQ-221 Advanced Defensive System, zestawu walki elektronicznej, który ostrzega załogi o zagrożeniach i zwiększa ochronę samolotu. Modernizacje mają na celu poprawę świadomości sytuacyjnej i zwiększenie zdolności samoobrony. „To część naszej długiej tradycji w zakresie walki elektronicznej” – powiedział Tim Angulas, dyrektor ds. produktu U-2 w BAE. 4
To wykracza poza samo BAE. Strateg Citi, Beata Manthey, w komentarzu zasygnalizowanym w środę, zauważyła, że inwestorzy zaczynają traktować akcje firm zbrojeniowych jako bardziej stały element portfeli. Niemiecki Rheinmetall i brytyjski Babcock również odnotowały ostatnio wzrosty. 5
Środa przyniosła giełdom mocniejszy cios niż samej akcji. Indeks FTSE 100 spadł o 0,9%, a STOXX 600 stracił 0,70%. Ropa Brent podrożała o 4,75%, kończąc na poziomie 108,33 USD za baryłkę, po informacji o pierwszym ataku na irańskie pole gazowe Pars. „Kolejny sygnał ostrzegawczy” – tak określił to Michael Brown, starszy strateg ds. badań w Pepperstone, wskazując, że niektórzy inwestorzy zakładali, iż szok na Bliskim Wschodzie szybko przeminie. 6
Oto haczyk dla posiadaczy akcji BAE. Akcje firm zbrojeniowych mogą wykazywać silniejszą dynamikę zysków niż szeroko pojęty sektor przemysłowy, ale to nie znaczy, że są bezpieczne, jeśli szum medialny przewyższy wyniki. Wystarczy spojrzeć na Rheinmetall – akcje spadły o ponad 7% w zeszłym tygodniu po tym, jak prognozy zysku i przepływów pieniężnych na 2026 rok nie spełniły oczekiwań inwestorów. 7
Akcje BAE na razie utrzymują wzrosty. Nawet po środowym spadku na londyńskiej giełdzie, są notowane po 2 329 pensów—wciąż powyżej 52-tygodniowego maksimum wynoszącego 2 298 pensów, osiągniętego w zeszły czwartek. 1