Londyn, 18 maja 2026, 10:05 BST
Akcje National Grid wzrosły na początku poniedziałkowej sesji w Londynie, odrabiając część piątkowego gwałtownego spadku, gdy inwestorzy wrócili do defensywnych spółek użyteczności publicznej i rozważali nietrafiony zysk w kontekście dużego regulowanego planu inwestycyjnego spółki.
Opóźnione dane notowań pokazały, że spółka użyteczności publicznej z FTSE 100 była wyceniana na 1 210p o 09:46:57 BST, co oznacza wzrost o 22p, czyli 1,85%, po piątkowym zamknięciu na poziomie 1 188p. Akcje zakończyły czwartek na poziomie 1 290,5p, więc poniedziałkowe odbicie nie odwróciło w pełni spadku po publikacji wyników. Indeks FTSE 100 był notowany na poziomie 10 210,39, co oznacza wzrost o 15,02 punktu. Shareprices
Ten ruch ma teraz znaczenie, ponieważ rynek decyduje, czy zeszłotygodniowa wyprzedaż była resetem w zatłoczonym handlu defensywnym, czy ostrzeżeniem dotyczącym kosztów prowadzenia regulowanych sieci w trudniejszych warunkach pogodowych. National Grid znalazł się wśród poniedziałkowych zwycięzców FTSE 100, a spółki użyteczności publicznej rosły w ostrożnym handlu, poinformował Alliance News. Shareprices
National Grid nie osiągnął oczekiwanych rocznych zysków w czwartek, z dostosowanym zyskiem operacyjnym na poziomie 5,68 miliarda funtów za rok do 31 marca wobec konsensusu sporządzonego przez spółkę na poziomie 5,75 miliarda funtów. Reuters poinformował, że koszty związane z burzami wzrosły o 7,4% do 636 milionów funtów, podczas gdy dyrektor generalna Zoë Yujnovich powiedziała, że zakłócenia w łańcuchu dostaw spowodowane napięciami na Bliskim Wschodzie nie powinny być znaczące, a wpływ taryf w USA był ograniczony, ponieważ około 90% zakupów w USA jest lokalnych. Reuters
Spółka prosi inwestorów, by nie skupiali się na nietrafionym wyniku, lecz na kolejnym etapie rozwoju. W oświadczeniu dotyczącym wyników Yujnovich nazwała planowane wydatki „największym programem inwestycyjnym w naszej historii”, z co najmniej 70 miliardami funtów w ciągu pięciu lat, rekordową inwestycją kapitałową na poziomie 11,6 miliarda funtów w roku 2025/26 oraz dywidendą roczną w wysokości 48,49p, co oznacza wzrost o 3,8%. Zysk na akcję (EPS) — zysk przypadający na jedną akcję — wyniósł 78,0p na bazie podstawowej, według miary spółki, która wyłącza pewne elementy związane z regulacjami i inne pozycje. Investegate
National Grid prognozuje również wzrost bazowego EPS w roku 2026/27 o 13% do 15% względem tej podstawy. Motorem jest RIIO-T3, brytyjska kontrola cen przesyłu energii elektrycznej Ofgem do marca 2031 roku, która ustala dozwolone przychody i zwroty z inwestycji w regulowane sieci.
Reakcje brokerów nie były jednoznacznie negatywne. Barclays podniósł cenę docelową dla National Grid do 1 500p z 1 400p i utrzymał rekomendację „przeważaj”, co oznacza, że oczekuje, iż akcje spółki będą zachowywać się lepiej niż odpowiedni indeks lub sektor. Shareprices
Piątkowe spadki nie dotyczyły tylko National Grid. SSE spadło o 7,65%, a United Utilities o 7,45% podczas tej samej słabej sesji, przy czym oba ruchy nastąpiły, gdy FTSE 100 stracił 1,71%, co pokazuje, że wycena spółek użyteczności publicznej była obniżana szerzej. MarketWatch
Rynki były już kruche. „Pod koniec tygodnia panuje pesymistyczny nastrój, gdy pojawiają się poważne problemy, a rozwiązania nie widać na horyzoncie” – powiedziała Susannah Streeter, główna strateg inwestycyjna w Wealth Club, w piątkowej notatce rynkowej cytowanej przez Alliance News; powiązała presję z niepewnością na Bliskim Wschodzie i ryzykiem politycznym w Wielkiej Brytanii. SharepricesRyzyko polega na tym, że poniedziałkowy wzrost okaże się tylko przerwą. Kolejne burze w USA mogą podnieść koszty napraw, wyższe rentowności obligacji mogą sprawić, że plan inwestycyjny National Grid stanie się droższy, a opóźnienia w planowaniu w Wielkiej Brytanii lub sprawach dotyczących stawek w USA mogą spowolnić wzrost zysków z regulowanych wydatków. W przypadku przedsiębiorstwa użyteczności publicznej „regulowany” oznacza, że organ nadzorczy ustala, ile przychodu i zwrotu firma może osiągnąć, więc polityka i rachunki konsumentów są ściśle powiązane z historią akcji.
W nadchodzącym tygodniu inwestorzy sprawdzą, czy akcje utrzymają się powyżej 1 200p. Powrót w kierunku czwartkowego zamknięcia sugerowałby, że strach po wynikach minął; brak utrzymania poniedziałkowego odbicia oznaczałby, że to koszt burzy, a nie propozycja inwestycji na 70 miliardów funtów, kontroluje cenę.