Przeszukiwałem to forum od paru godzin i pomimo nie bardzo mogę sobie poradzić z podłączeniem routera WR543G. Mam statyczne IP, ustawienia po quick setup (gdzie wybrałem "static IP") nic nie pomagają, bo internet nie dochodzi do komputera przez router. Kable/sieć są na pewno bez zarzutu - wszystko jest dobrze podłączone. Puszczałem pinga i przekraczany jest czas połączenia. Klonowanie adresu mac nie pomogło. Konfigurowałem router zarówno przez płytę CD, jak i przez adres urządzenia (192.168.1.1.), ale to nic nie zmieniło. W ustawieniach TCP/IP karty sieciowej jest nastawione wszędzie na "automatycznie". Zmieniałem też (według instrukcji) adres IP LAN routera na inny (zmieniłem na 192.168.55.1) i też nie pomogło.
Wiem, że rozwiązanie tego problemu musi gdzieś być na forum, ale moje przeszukiwania nic nie dały. Pomóżcie, bo męczę się z tym już trzeci dzień
P.S. Nie wiem, czy to ważne, ale providerem mojego internetu jest lubelska firma NPLAY.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.
Jakie IP dostajesz od dostawcy bez routera? <a href="http://www.bez-kabli.pl/viewtopic.php?p=111136#111136" target="_blank">- IPCONFIG -</a> /all
Co z <a href="http://www.bez-kabli.pl/viewtopic.php?p=119029#119029" target="_blank">»TTL«</a>
Ten router masz do WiFi podłączony czy kablem ethernet do dostawcy?
Ok, dziś rano spróbowałem to wszystko podłączyć jeszcze raz, wpisałem wszystko w Static tak jak powinno być i... działało. Internet przechodził przez router do kompa oraz bezprzewodowo łączył się z drugim komputerem. Wróciłem z uczelni i...nie działa. Router nie przepuszcza internetu do kompa, pomimo, że niczego nie zmieniałem. O co tutaj chodzi? W ogóle już tego nie rozumiem. Oczywiście teraz nie udaje mi się przywrócić internetu, choć wszystko jest identycznie ustawione jak rano.
[ Dodano: 2009-11-26, 12:17 ]
Działa! Oto co zrobiłem: odłączyłem wtyczkę ethernet z routera i podłączyłem do komputera. Oczywiście po chwili internet zaczął działać, napisałem powyższego posta na forum i powtórnie podłączyłem kabel do routera. Odświeżyłem ustawienia routera i działa. Znając jednak życie, po jakimś czasie znowu się zawiesi. Gdzie może tkwić problem?
Mi również od czasu do czasu jakaś zwiecha się zdarzy. Po prostu odłącz go od prądu na kilka sekund i po podłączeniu powinno być ok. Tak raz na 2-3 miesiące to się dzieje.
Po pół godziny internet znowu przestał działać, więc to nie chwilowa zwiecha.
[ Dodano: 2009-11-26, 12:51 ]
Znowu pomogło wyciągnięcie wtyczki z routera, podłączenie do kompa (włączenie internetu) i ponowne wsadzenie wtyczki do routera. Internet zadziałal od razu. Szkoda, że wyłączy się za jakiś czas.
W ustawieniach routera nie ma niczego dziwnego zaznaczonego, bo dziś rano przywróciłem ustawienia fabryczne. Na komputerze do którego podłączony jest router wpisałem stałe DNS-y, zobaczymy co się stanie, póki co - internet chodzi. Myślę jednak, że nie tutaj tkwi problem, bo wcześniej internet przestał działać przy wyłączonym komputerze do którego podłączony jest router. Po prostu na drugim kompie (łączącym się routerem przez wi-fi) nagle sieć przestała działać. Myślę więc, że to coś nie tak z routerem lub jego ustawieniami.
Po jakimś czasie znowu się zawiesił. Jeszcze raz zresetowałem router, zaktualizowałem firmware do najnowszego, przywróciłem ustawienia fabryczne i wszystko wpisałem jeszcze raz. Jednak i to nic nie dało, bo już przy podłączaniu routera do komputera nie było internetu. Pomógł dopiero zabieg wymieniony parę postów wyżej, czyli podłączenie internetu do komputera (komp znajduje sobie adres sieciowy itd - internet działa) po czym wyciągnięcie wytczki internetowej i podłączenie jej do routera (szybko odnajduje adres i internet działa). Tyle, że za kilkanaście/kilkadziesiąt minut sieć znów przestanie działać. Dlaczego router, żeby mógł normalnie funkcjonować potrzebuje, aby kabel internetowy był wcześniej w komputerze? Wiem, że to brzmi dziwne, ale jestem laikiem w tej dziedzinie i przez tych parę dni straconych na konfiguracji sieci już mam po prostu dość.
Jakieś rozwiązanie? Podpowiedzi? Może to wina techniczna routera? Oczywiście mam gwarancję, może powinienem wymienić sprzęt?
EDIT: Zawiesił się znowu, czyli aktualizacja firmware na pewno nie pomogła. Router po ok 30 minutach przestaje przesyłać internet.
Dziwne...Ja miałem podobny problem, ale tylko z grami(dokładnie z American Army), pomogło aktualizacja i przekierowanie adresów. Spróbuj tam coś poszukać.
W firewallu na routerze jest wszystko wyłączone, podobnie jak wszystkie ustawienia forwardowania.
[ Dodano: 2009-11-26, 20:20 ]
A może jest coś nie tak z moim providerem internetowym? Bo po paru godzinach zabawy z routerem, zmieniania Maców, adresów itp, internet został zablokowany na 2 godziny - zdaje się, że karta sieciowa nie mogła wyszukać adresu IP (pomimo, że przepisałem go ręcznie - wtedy karta była na statusie "połączono" ale internetu nie było). Może rozwiązanie tego problemu jest banalne? Ja się, niestety nie znam.