Spółka telekomunikacyjna Netia wprowadzi 14 kwietnia ofertę na dostęp do internetu bez limitu szybkości (zgodny z możliwościami łącza) w umowie na czas nieokreślony, poinformował członek zarządu Grzegorz Esz we wtorek. Usługa będzie wprowadzona w pakiecie z usługą telefonii stacjonarnej.
(...)
Hmm... już dawno po Prima Aprilis. Ciekawe czy będzie dostępne także z Wimaksem? Netia strzeliłaby sobie wtedy w stopę - i tak ma już użytkowników z opcją 2Mb/s, którym transfer nie przekracza 1Mb/s.
W sumie nie wiem czy i teraz nie strzela wprowadzając taką ofertę. Ich routery brzegowe będą przecież bez przerwy maksymalnie obciążone. Wolę sobie nie wyobrażać jakie będą pingi
Z tego co wiem i sama Netia mi powiedziała to w najwyższych opcjach po łączach Netii lub LLU, nie było limitu ustawionego. W umowie 16 Mb/s było, a faktycznie było do 25 Mb/s.
Wygląda na to, że jednak dla wszystkich to wprowadzili.
Jedyne na co zwróciłem uwagę to w końcu normalne kary za wcześniejsze zerwanie umowy . Wcześniej to były bajońskie sumy rzędu x msc * ~150-200zl, teraz to kwota max . 300zl i maleje z każdym miesiącem . Za ten krok należą się Netii brawa. Ciekawe kiedy doczekamy się tego w TP lub w MNI Telecom .
Pijo pisze:Jedyne na co zwróciłem uwagę to w końcu normalne kary za wcześniejsze zerwanie umowy . Wcześniej to były bajońskie sumy rzędu x msc * ~150-200zl, teraz to kwota max . 300zl i maleje z każdym miesiącem . Za ten krok należą się Netii brawa. Ciekawe kiedy doczekamy się tego w TP lub w MNI Telecom .
Jakie brawa? Zgodnie z przepisami kara za wcześniejsze zerwanie umowy nie może przekraczać sumy abonamentów pozostałych do końca okresu na jaki opiewała umowa. Nawet jak jakiś operator miał coś takiego jeszcze w umowie z automatu przegrywał sprawę w sądzie. Netia zrobiła tylko to co było ich przysłowiowym "psim" obowiązkiem.
Blido pisze:W sumie nie wiem czy i teraz nie strzela wprowadzając taką ofertę.
Jak dla mnie boski chwyt marketingowy. Kasuja maksymalna mozliwa stawke, sciagaja limit z lacza i wiecej ich nie obchodzi. Za zapchane DSLAM, routery, szkielety etc. nie odpowiadaja - przeciez gwarantuja tylko maksymalna szybkosc miedzy klientem a DSLAM, a limitow "glebiej" w sieci nikt im nie jest w stanie udowodnic. Jeszcze powinni zaoferowac wlasny tester szybkosci mocno prioryzownany.
alias, doprecyzuje swoja wypowiedź , żeby wszystko było jasne.
Wcześniej:kara umowna wynosiła x msc pozostałych do końca umowy * ~150-200 zł. W bardzo dużym przybliżeniu całkowitą kwota udzielonych ulg wynosiła przy umowie 24msc 3600-4800.
Teraz: 300 zl i również jest pomniejszaną z każdym msc.
Widać różnice?
Na ADSL2+ wiecej nie bedzie. Standart specyfikuje 24Mbps (liczac kilo po sklepikarskiemu a nie informatycznemu wychodzi ciut ponad 25 Mbps). Standart wyzej to VDSL/VHDSL nawet do 200 Mbps.
W calej tej ofercie nie chodzi o to ile bedzie miedzy DSLAM a klientem - to jest gwarantowane w umowie w postaci "dajemy bez limitu, zgodnie z specyfikacja", a ile bedzie dalej - tutaj juz nic nikt nie gwarantuje. Moze dojsc do sytuacji jak w kazdym domu - wewnatrz piekny LAN gigabitowy, a jak tylko opuscisz siec to tulasz sie na jakiejs zapchanej niskopasmowce. Mysle ze jest to swietny sposob na zwabienie klienta, oferujac mu "szybkosc bez limitu" - kto z standartowych odbiorcow sie zna na standartach?
No i jeszcze inne zle doswiadczenie mi sie pojawia - kumpel zmienil taryfe i powidzieli ze musza go przepiac na nowszy port. I po zmianie portu spadlo mu z 3 Mbps na 1.1 - a placi za 16 Mbps, bo operator nie ma innej taryfy.
Coś słyszałem, że miały w UE wejść przepisy, że jeśli prędkość <0.9 * deklarowana, to kary mają być czy coś. Bez limitu, to ładny sposób na ominięcie tego, a ile klienci dostaną? To już loteryjka i jak mało, to się skarżyć nie będą mogli.
patak pisze:Netia już ma zapchane routery brzegowe.
ERX-ów, czyli routerów brzegowych (BRAS-ów) obsługujących sesje klientów, podłączonych w technologiach xDSL (DSL na własnej sieci Netii, LLU, BSA) oraz Wi-MAX, Netia ma obecnie 15 a w najbliższych tygodniach będzie ich już 18. Są one rozmieszczone równomiernie w 12 miejscach w Polsce a ich łączna przepustowość to 108 Gb/s (po uruchomieniu trzech kolejnych będzie to 14 lokalizacji i aż 138 Gb/s). Tymczasem maksymalny ruch przechodzący przez ten urządzenia to 72 Gb/s.
Zastanów się wpierw a następnie pisz z sensem.
Wiecie może jak to jest z tym na wimaxie? Dzisiaj konsultant usilnie starał się mi wmówić, że na wimaxie to również obowiązuje i moje reklamacje, że internet działa 'jak za EDGE' i tak nic nie dadzą bo po prostu nie da się tu wyciągnąć więcej...
Oczywiście na umowie jest do 2Mbps, aneksów żadnych nie podpisywałem, nikt sie też nie kontaktował.
Średnia prędkość od 14 do 24 - 0,3Mbps, w nocy nawet czasem dojdzie do tych 1.8Mbps
@rdy - bo konsultant po części ma rację - w umowie nie masz (i nie miałeś) zagwarantowanej minimalnej prędkości, a jedynie maksymalną.
Prawo, wg którego operator będzie musiał zagwarantować minimum 90% prędkości reklamowanej jeszcze nie obowiązuje, a jak zacznie, to operatorzy będą musieli je jakoś omijać.
Jeżeli Twoja reklamacja została rozpatrzona negatywnie, możesz zgłosić sprawę do UKE (podobno sprawiają cuda) lub poczekać do końca umowy i się z nimi pożegnać. Jeżeli konsultant odmawia przyjęcia reklamacji, to wyślij im pisemnie pocztą.