Ostatnio jeden ziomek powiedział mi o bardzo ciekawej promocji Orange POP. Oto fragment ze stronika pomarańczki:
Zamów za darmo i dostań w prezencie:
# aż 120 zł gratis na wszystko w Orange
# 1200 SMSów przez cały rok do wszystkich sieci
# sam wybierz numer telefonu, mamy ich tysiące
# Starter dostaniesz do domu zupełnie bezpłatnie
Normalnie aż nie wiem co napisać < ze szczęścia oczywiście Aż mnie zamurowało. Sprawdźcie sami:
...Nic innego jak naciąganie klienta... Trzeba dobrze przeczytać regulamin promocji, wziąć kalkulator i przeliczyć. I wcale tak różowo nie wygląda... 80 gr/min rozmowy - bandytyzm w biały dzień. To już simplus oferuje 60 gr po 6 mies. od aktywacji...
Fanta pisze:...Żeby karta ruszyła trzeba ją doładować...
...I te dodatkowe "darmowe" gratisy dostaniesz rozłożone w 12 miesiącach... W miedzyczasie trzeba doładowywać za min 25 zł... Psu na budę taki interes ...
Już nie raz mieliśmy ofertę typu kupisz starter za 20 zł, a masz ileś tam, a pic polegał na tym że kwota jak w tym przypadku została rozłożona i aby nią zarządzać trzeba doładowywać konto, jednym słowem pic na wodę...
mi się wydaje że bardziej się oplaca wziąc starter orange z ich strony internetowej niż jakbyście mieli normalnie kupic.Bo co z tego że 120zł jest przyznawane w takich ratach i po aktywacji karty sim znaczy się doładowania skoro chyba bierze się starter po to żeby z niego korzystać no nie jest tak? W dodatku starter jest za darmo. Z każdym kolejnym miesiącem korzystania z karty wpływa jakiś bonus. według mnie to jest fair ty doładowujesz oni ci dają za to coś ekstra.
Tak btw widział ktoś www.doprzesady.pl ponoć ma to jakiś związek z nowym prepaidem orange