UKE opublikował dzisiaj wykaz pozwoleń radiowych. Pojawiły się na nim m.in. pozwolenia dla sieci LTE na częstotliwości 2100 MHz dla operatorów Orange i T-Mobile.
Obecnie pozwolenia są wydane dla trzech miejscowości (z miejscowościami przylegającymi):
Piaseczna (jedno pozwolenie dla T-Mobile),
Siedlec (9 pozwolenia dla Orange i 5 pozwoleń dla T-Mobile),
Zielonej Góry (22 pozwolenia dla Orange i 16 pozwoleń dla T-Mobile).
Jak wiem czy nic? Testują, wdrożą LTE800 i LTE2600, wprowadzą VoLTE, ruch w 3G spadnie, głos pójdzie na wspólny, może rozszerzony, UMTS900, a jakieś 10 MHz z 2100 MHz pójdzie dla LTE do Carrier Aggregation.
Oczywiście. Długa droga przed nami. Cisza jest, ale Orange ma jeszcze jeden as w rękawie - 2 x 4,5 MHz 450 MHz. Tak jedna z sieci w Finlandii wykorzystała swoje zasoby pierwotnie będące używane do CDMA. Marketingowo piękne - zasięg na 99,99 % powierzchni kraju. Ze strony praktycznej również. Implementując VoLTE, wprowadzając odpowiednie słuchawki, jest to idealna sieć zasięgowa m.in. dla służb ratunkowych czy generalnie do łączności w cięższym terenie.
Dzisiaj w wykazie nowych pozwoleń radiowych widać już pozwolenia dla Plusa LTE2100, do tego też już występuje na pozwoleniach Plus LTE1800, przedtem to zawsze był Mobyland. Pewnie ma to związek z dzisiejszym "ogłoszeniem" Polkomtela że niby nie będzie się pchał w LTE 800 bardzo.