Witam, chciałbym podzielić Neo na 2 kompy. Jestem zielony, więc sory za nie profesjonalizm. Otóż kolega mieszka z 700-800 m ode mnie (w linii prostej). Mój domek ma z 8m wysokości, jego z 6.5m. Po drodze jest pewnie kilka drzewek i mogą budynki częściowo zasłaniać. Doradźcie, co kupić żeby w ogóle zadziałało i nie było jakiś zbyt dużych strat w transferze. A oczywiście myślę o łączu przez Wi-Fi (chyba, że macie lepsze propozycje). Nie wiem ile może kosztować, myślę że 500-700zł, ale jak taniej, to lepiej. I jeszcze kilka pytań:
O ile wzrośnie ping na kompie łączonym radiowo? (około)
Jakie są straty transferu? (w przybliżeniu)
Maxer pisze:Po drodze jest pewnie kilka drzewek i mogą budynki częściowo zasłaniać.
Jeżeli anteny nie będą się widziały (strefa fresnela) to zapomnij o WiFi. Jeżeli z Twojego dachu/komina/balkonu nie widać swobodnie domu/dachu/komina kolegi to WiFi nie będzie działać.
Koszty to AP/router = 150-200zł, APC dla kolegi=100zł, 2x anteny = 100 do 190zł, maszty/podstawy, kabel ethernet i robocizna wcale nie łatwa do zrobienia zimą
Maxer pisze:Po drodze jest pewnie kilka drzewek i mogą budynki częściowo zasłaniać.
Taka odleglosc bez widocznosci na WiFi to duze ryzyko. Bez widocznosci z "ogolnodostepnych" dla szarego uzytkownika technologii to raczej nie bardzo jest co wybierac. Rzeczy typu WiMAX, DSL czy swiatlowod sa jeszcze o wiele za drogie, a wlasnie one sprawdzaja sie w takich sytuacjach. Chyba, ze macie jak polozyc parke miedzianych kabli i zalatwic modemy HDSL, ale pojecia nie mam ile by cos takiego kosztowalo. No i przepustowosc takiego czegos to max 2Mbps symetrycznie.
Mam w swojej miejscowości użytkowników sieci u których jest tak spora odległość 800 m. Lecz antena jest na tyle wysoko (dość wysoki budynek) że widzi się z nadajnikiem (wieża kościelna) i necik chodzi bez problemów. Natomiast u mojego szwagra jest założona parabola właśnie na brak widoczności ale żebyś wiedział jakie były problemy ze znalezieniem sygnału.
[ Dodano: 2007-12-27, 08:49 ]
Maxer pisze:Ale np. Taki Jaco siedzi i nabija posty, zamiast pomóc potrzebującemu