Witam, mieszkam w miejscowości Dąbcze przy Rydzynie (można powiedzieć, że Rydzyna). Mam u siebie dwa nadajniki T-Mobile, kartę mam T-Mobile bez limitu i router B818. Czy dodanie anteny coś zmieni? Wyniki i parametry połączenia bez anten:
Nadajnik T-Mobile 43331 jest 1km ode mnie według BTSearch ma dwa pasma 800 i 1800 (może się mylę).
Nie mogę edytować postów poprzednich. Mam jeden problem, jak pasmo bazowe jest ustawione na 2100MHz to jest fajnie bo działa wtedy tak jak wyżej pokazane, ale jak zmieni się na 2600Mhz to niestety prędkość wysyłania spada do 16mb/s, co mogę z tym zrobić? Próbowałem wymuszać 2100, ale po paru minutach wraca na 2600.
Witam ponownie (na razie odpisuję tylko sobie ). Internet jednak nie osiąga tego co bym chciał. Trochę za bardzo skaczą te prędkości. Dzisiaj byłem niedaleko nadajnika i wyciągnąłem na telefonie 225/40. W domu niestety w tym czasie są to zdecydowanie niższe transfery.
Chcę kupić antenę cybertech 17dbi dual. Planuję wziąć wersję z gniazdem Nż. Jednak potrzebuję informację jaki kabel z jakimi wtykami potrzebuję, żeby podłączyć antenę do B818 z jak najmniejszymi stratami. Router mam aktualnie na strychu. Kabel będzie miał około 5m długości. Wiem tylko, że H155 za bardzo tłumi sygnał. Co wybrać zamiast tego?
A po co ci antena z N, dodatkowe złacze czyli strata około 1dB sygnału co przy 5 m kabla wyższej jakości będzie tym samym co 5m H155 bez złacza N. Wysokie prędkości tylko z Rydzyny więc anteną na tą stację.
To lepiej będzie H155, nie wiem dokładnie ile 6 do 10m czy RF240 do 10m (plus oczywiście w obu przypadkach złączki na Huawei)?
Tak, oczywiście Rydzyna, tam uzyskuje 225/40.
Zamocowałem antenę na dachu, kręciłem i kręciłem i praktycznie nie widziałem różnicy, kiedy zamontowałem tą antenę wcześniej pod dachem (przechodziło przez dachówkę tylko). Bez anteny wysył na 2600MHz wynosił 18mbit, na antenie 40-45mbit. Jednak pobieranie strasznie skacze z rana 120mbit, przed południem 60mbit, około 18, 80mbit, przed 22 100mbit i w górę. SINR skacze między 5-20db. Coś nie tak z tą anteną czy kabel za mocno tłumi? (5m). Antenę widzę idealnie w odległości około 1,5km bez żadnych przeszkód. Dodam tylko, że niezależnie od pory dnia pod nadajnikiem z telefonem na pasmach 2100+2600 mam 220-240 / 45 mbit.
Ok, rozumiem to, tylko przed chwilą przejeżdżałem około 500m od nadajnika i prędkość wygląda następująco [img]https://www.speedtest.net/pl/result/a/7098709406[/img]. Pod domem odpaliłem test na telefonie i miałem 110mb bez problemu, a router, który ma antenę wysoko i do tego skierowaną bezpośrednio łapie 65mb. Dlatego jest to dziwne, bo na pewno nie jest tutaj prpblemem obciążenie. Większość miejscowości ma światłowód więc mało osób korzysta z nadajnika intensywnie.
To by trzeba porównać z którym eNB łączy się ruter i telefon oraz na jakich pasmach, czy jest agregacja, które pasma są agregowane, jakie jest pasmo podstawowe, itd. aby móc to sensownie porównać. Same speedtesty nic tu nie wyjaśnią. Użyj netmonster i huactrl do porównania.
wojciechkrs pisze:Ok, rozumiem to, tylko przed chwilą przejeżdżałem około 500m od nadajnika i prędkość wygląda następująco [img]https://www.speedtest.net/pl/result/a/7098709406[/img]. Pod domem odpaliłem test na telefonie i miałem 110mb bez problemu, a router, który ma antenę wysoko i do tego skierowaną bezpośrednio łapie 65mb. Dlatego jest to dziwne, bo na pewno nie jest tutaj prpblemem obciążenie. Większość miejscowości ma światłowód więc mało osób korzysta z nadajnika intensywnie.
Czy skrócenia kabla do 2m może coś poprawić jeszcze połączenie czy sobie odpuścić? Tak naprawdę wyszło, że potrzebuję około 2m kabla żeby antenę podłączyć pod router. Czy koniecznie muszę mieć zaciskarkę?