Londyn, 13 marca 2026, 13:43 GMT
- Akcje BAE Systems wzrosły o kolejne 0,3%, osiągając około 2 306 pensów na godzinę 13:19 GMT, kontynuując czwartkowy wzrost o 3,14% do 2 298 pensów — nowego 52-tygodniowego maksimum.
- FTSE 100 spadł o 0,3%, ropa utrzymała się powyżej 100 dolarów za baryłkę — akcje spółek zbrojeniowych przyciągnęły uwagę, podczas gdy większość innych sektorów traciła.
Akcje BAE Systems plc wzrosły o około 0,3% do 2 306 pensów podczas piątkowej późnej sesji w Londynie, kontynuując czwartkowy skok o 3,14% do 2 298 pensów. Ten ruch utrzymał akcje w okolicach rekordowych poziomów, mimo że FTSE 100 spadł o 0,3%.
BAE wyróżnia się w Londynie jako główny wybór dla tych, którzy liczą na wzrost budżetów obronnych. Podczas gdy ropa przekroczyła 100 dolarów za baryłkę, a obawy o inflację ograniczały oczekiwania na łagodniejszą politykę, akcje BAE pozostały odporne, dając spółce kapitalizację rynkową bliską 67,2 miliarda funtów.
To nawiązuje do wytycznych, które BAE przedstawiło inwestorom w lutym. Spółka przypisała „nową erę wydatków na obronność” jako czynnik napędzający wzrost, po ogłoszeniu rekordowego portfela zamówień o wartości 83,6 miliarda funtów — podpisanych, ale jeszcze niezrealizowanych kontraktów — oraz prognozowanego wzrostu sprzedaży o 7–9% do 2026 roku. Dyrektor generalny Charles Woodburn powiedział, że BAE jest przygotowane do dostarczania zarówno tradycyjnych systemów uzbrojenia, jak i nowoczesnych technologii. Reuters
Nowe wydarzenia w spółce podniosły kurs akcji. 11 marca BAE ogłosiło zakończenie przeglądu wstępnego projektu — ważnego etapu inżynieryjnego — w ramach wartego 1,2 miliarda dolarów programu satelitów ostrzegania i śledzenia pocisków dla US Space Force. Thai Sheridan, szef działu przestrzeni wojskowej BAE, nazwał to kamieniem milowym, który „potwierdza realizację naszego planu”. BAE Systems
Zgłoszenia regulacyjne przeszły bez większych emocji. 10 marca dyrektor zarządzająca Andrea Thompson sprzedała 20 000 akcji po 22,51145 funta za sztukę, inkasując około 450 229 funtów, według zgłoszenia z czwartku. W innym komunikacie BAE poinformowało o odkupieniu łącznie 18,8 miliona akcji w ramach drugiej fazy programu skupu własnych akcji.
Nie tylko BAE odnotowało ruchy. Akcje włoskiej spółki Leonardo wzrosły nawet o 9%, osiągając w czwartek historyczne maksimum po ogłoszeniu pięcioletniej strategii skoncentrowanej na informatyce, AI i cyberbezpieczeństwie. Dyrektor generalny Roberto Cingolani podsumował ten zwrot jako przejście „od nabojów do bajtów”. Reuters
Szersze otoczenie odgrywa tu znaczącą rolę. Według raportu Reutersa z tego tygodnia, transport ropy przez Zatokę Perską i Cieśninę Ormuz niemal całkowicie ustał po atakach na statki. W piątek inwestorzy pozbywali się akcji w większości sektorów z wyjątkiem energetyki, przewidując przedłużający się konflikt. Akcje firm zbrojeniowych natomiast wyróżniały się siłą na tle słabszego rynku.
Mimo to, taka strategia wiąże się z własnym zestawem ryzyk. Akcje firm zbrojeniowych mogą równie szybko stracić swoją przewagę geopolityczną, jeśli konflikt się zakończy. Z drugiej strony, przedłużające się zamknięcie Ormuzu zwiastuje kłopoty: utrzymujące się wysokie ceny paliw i powolny wzrost gospodarczy. „Jeśli Cieśnina Ormuz zostanie ponownie otwarta do końca marca, skutki gospodarcze powinny być ograniczone,” powiedział analityk Berenberga Jonathan Stubbs. Reuters
Wycena pozostaje problematyczna. Już w styczniu Deutsche Bank obniżył rekomendację dla BAE do „trzymaj” i wyznaczył cenę docelową na poziomie 2 140 pensów za akcję—niższą niż kurs zamknięcia w piątek—powołując się na ograniczony potencjał wzrostu po ostatnich zwyżkach. Inwestorzy jednak wydają się niewzruszeni: trzymają się tych akcji, licząc na realizację kontraktów, dostawy i budżety rządowe, mimo tego ostrzeżenia. Sharecast