Paryż, 7 maja 2026, 23:06 (CEST)
Raporty powołujące się na wyciekłe specyfikacje i ceny wskazują, że Xiaomi 17T Pro zadebiutuje w Europie w cenie 999 euro, a zwykły 17T w cenie 749 euro. Chińska firma nie ogłosiła jeszcze oficjalnie nowych telefonów z serii T i wciąż nie ma daty premiery.
Czas ma tu kluczowe znaczenie. Przecieki wskazują na potencjalną premierę w maju—znacznie wcześniej niż zwyczajowy wrześniowy lub październikowy debiut serii T od Xiaomi. Szczegóły sugerują też, że ceny zbliżają się do poziomu flagowców, zamiast pozostać w bardziej przystępnej kategorii.
Producenci smartfonów mierzą się z niższymi marżami i słabszym popytem. Badania Counterpoint wskazują na 6% spadek globalnych dostaw smartfonów w pierwszym kwartale; według IDC spadek wynosi 4%. Obie liczby, zaczerpnięte z raportu z 7 maja dotyczącego wyższych cen pamięci, podkreślają presję na rynku.
Standardowy Xiaomi 17T ma mieć ekran AMOLED o przekątnej 6,59 cala, panel OLED o wysokim kontraście z odświeżaniem 120Hz—czyli 120 odświeżeń na sekundę. W środku: układ MediaTek Dimensity 8500-Ultra, wspierany przez 12GB RAM. Dostępne opcje pamięci to 256GB lub 512GB. Pojemność baterii wynosi 6500mAh.
Model 17T Pro ma oferować mocniejsze parametry: ekran OLED 6,83 cala, odświeżanie 144Hz i układ MediaTek Dimensity 9500, wspierany przez 12GB RAM i 512GB pamięci. Bateria ma pojemność 7000mAh. Ładowanie? 100W przewodowe i 50W bezprzewodowe, co stanowi wzrost względem standardowego modelu z ładowaniem przewodowym 67W.
Sprzęt fotograficzny wygląda podobnie w obu modelach. Przecieki wskazują na główny aparat 50 megapikseli, teleobiektyw 50 megapikseli z 5-krotnym zoomem optycznym, ultraszerokokątny 12 megapikseli oraz przedni aparat 32 megapiksele. W wersji Pro Xiaomi stosuje jednak wyższej klasy sensor Light Fusion 950 jako główny, podczas gdy 17T pozostaje przy Light Fusion 800, według .
Wygląd ujawniony w przeciekach nie jest tym razem szczególnie zaskakujący. Zdjęcia WinFuture, podchwycone przez 91mobiles i cytowane we francuskiej prasie technologicznej, wskazują na płaskie ekrany i obudowy, które nie odbiegają od typowego wyglądu. Zwykły 17T ma mieć plastikową ramkę, a Pro przechodzi na metal. Jeśli chodzi o kolory, 17T pojawia się w czerni, jasnoniebieskim i bladoróżowo-fioletowym; Pro stawia na głębsze odcienie tych samych kolorów.
Ceny to miejsce, gdzie sprawy się komplikują. Według ujawnionych danych dla Europy, model 17T kosztuje 749 € za wersję 12GB/256GB, a wariant 512GB ma kosztować między 799 € a 849 €. Za 17T Pro trzeba zapłacić 999 € za 12GB/512GB. Te ceny dotyczą Europy — a po uwzględnieniu podatków, zestawów i zmiennych kursów walut mogą się różnić od tego, co zobaczą kupujący w innych regionach.
Przy cenie 999 € model 17T Pro plasuje się dokładnie obok zwykłego Xiaomi 17 — tyle samo kosztował standardowy model podczas europejskiej premiery. To stawia go w bezpośredniej konkurencji nie tylko z iPhonem 17 i Samsungiem Galaxy S26, ale także z flagową linią Xiaomi.
Ta strategia nie jest pozbawiona ryzyka. Dyrektor generalny Arm, Rene Haas, zwrócił uwagę, że dostawy smartfonów mogą być „bardzo płaskie, może lekko ujemne” w tym roku. Shilpi Jain z Counterpoint zauważyła, że dostawcy pamięci stawiają na centra danych AI, co ogranicza marże producentów telefonów i podnosi ceny. Według Nabili Popal z IDC, ceny na niektórych rynkach wschodzących wzrosły „nawet o 40–50%” — to zła wiadomość dla marek opierających się na klientach wrażliwych na cenę. Investopedia
Jest też podstawowe ryzyko: przecieki nie zawsze są dokładne, a ceny premierowe mają tendencję do zmiany. Xiaomi może zmienić warianty, przesunąć premierę lub zastosować promocje, by złagodzić cenę katalogową. W tej chwili 17T to nie tylko kolejny wzrost pojemności baterii; chodzi o to, czy Xiaomi dotrzyma obietnicy serii T, zbliżając się do granicy 1 000 €.