Tak jak w tytule, posiadam modem GT Max 3.6 (GX0201), który umarł w wyniku przerwania operacji flashowania. Czy istnieje możliwość "reanimacji" tak uszkodzonego modemu? Jak się do tego zabrać? Czy wymagane jest jakieś specjalne oprzyrządowanie?
Przeglądałem forum na okoliczność podobnej usterki ale nie znalazłem odpowiedzi...
----
No więc problem udało się rozwiązać. Oprogramowanie aktualizujące firmware firmy Vodafone poradziło sobie z modemem. Wszystko wróciło do normy
Z tego co wiem telefony komórkowe da się naprawić za pomocą zrobionej wcześniej kopii oprogramowania.Z modemami możliwe że jest tak samo.Ale sylwekk chyba nie zrobiłeś kopii...
Sony Vaio VPCF11ME - Alcatel One Touch Link Y858 Orange LTE
Modem udało się uszkodzić jakiś czas temu. Generalnie oprogramowanie flashujące nie robi żadnych kopii, tylko flashuje... Problem był taki, że żadna pobrana wersja flashera nie potrafiła tego modemu zainicjować do flashowania po nieudanym upgradzie. Na szczęście temat jest już nieaktualny.
W sumie nic wydumanego nie zrobiłem.... Próbowałem po tej nieudanej próbie, po której wywaliło mi kartę, innych programów. Oczywiście wszystkie mówiły, że błąd. No i w końcu znalazła się jedna aplikacja, która po prostu zainicjowała proces flashowania a ten przebiegł w całości pomyślnie. Morał z tego, że nawet, jak zdechnie jeden flash, to inny może dać sobie radę.
"Cudowny" flash pochodzi od Vodafone, plik nazywa się "Vodafone_GX0201-0202.exe" - jest to wersja 2.5.3 i odnośnik do niego wpadł mi w oko za pośrednictwem tego forum.
bob pisze:sylwekk, jakby modem był uwalony to nie udałoby Ci się go ponownie flashować.
OK. Dlatego napisałem na początku "padnięty"
Ale prawda jest taka, że programy inicjujące procedurę flashowania są różne i nie każdy z nich potrafi poprawnie rozpoznać sprzęt, jeśli firmware jest zepsuty.