Segment usług M2M rozwijał się do tej pory głównie dzięki usługom dla branży logistycznej i przemysłowej. Takie przynajmniej są doświadczenia z rynku niemieckiego. Przyszłością są jednak energetyka i motoryzacja, także dla rynku polskiego - twierdzi Andrzej Ochocki, który w grupie Deutsche Telekom odpowiada za marketing usług M2M.
Do tej pory M2M znajdowało gównie zastosowanie w rozwiązaniach dla transportu i logistyki oraz automatyki przemysłowej. Branże te będą nadal ważne dla M2M, jednakże duży rozwój widzimy w energetyce i motoryzacji (m.in. systemy eCall i Connected Car), medycyna, ale również elektronika użytkowa i handel.
M2M - Maszyna-Maszyna (Machine-to-Machine) - odniesie do technologii, która pozwala na łączenie przewodowe i bezprzewodowe między urządzeniami o tej samej zdolności. Źródło
Nie powiem, ciekawa propozycja, ale czy to nie jest czasem analogia do sieci ad-hoc w technologii WiFi? Bo tam też coś takiego występowało, że łączą się dwa lub więcej urządzeń równorzędnych.
M2M - Maszyna-Maszyna (Machine-to-Machine) - odniesie do technologii, która pozwala na łączenie przewodowe i bezprzewodowe między urządzeniami o tej samej zdolności.
IMO nietrafiona definicja. Ja bym napisał, że M2M to komunikacja pomiędzy urządzeniami bez poleceń wydawanych przez człowieka. Takim najprostszym przykładem to automatyczna synchronizacja czasu, a klasycznym przykładem jest logowanie pozycji GPS na serwer przez urządzenia lokalizacyjne umieszczone w samochodach.
Za prośbę pomocy na gg/pw gwarantuje czerwony prezent!
krystianb pisze:Ja bym napisał, że M2M to komunikacja pomiędzy urządzeniami bez poleceń wydawanych przez człowieka.
Dokładnie.
Wszelakiej maści automatyka kilent-serwer, taka jak np. odczytywanie liczników energii elektrycznej czy innych mediów, stacje meteo/ochrony p.powodziowej, logowanie położenia i warunków środowiskowych (temperatura, wilgotność, wstrząsy) w transporcie, zbieranie opłat drogowych, itd.