Na pomysł wpadło ministerstwo finansów i część samorządów. W tej chwili kable (między innymi światłowody z internetem) znajdujące się w studzienkach nie stanowią budowli, a tym samym nie są opodatkowane, jak nieruchomość.
Nie inaczej kombinują jak by tu kasy wyrwać od biednego społeczeństwa Pozbyłem się TV to chcą mi dowalić podatek, bo mam możliwość oglądanie , tylko czy ktoś się mnie zapyta czy ja chcę oglądać ?
Skoro jako członek UE traktujemy ślimaka jako rybę, marchew jako owoc, to czemu nie mielibyśmy traktować kabla jako nieruchomości?
Może jakiś Drzymała wpadnie na pomysł z kablami?
Internet 70GB/nolimit: Huawei E3372s-153+TP-LINK MR3420 v2
Telefon: Moto G 1gen / Lumia 625 / iPhone 4 / Nokia 6310i
Andrzejz78, z ciekawości co tkają? Poważnie pytam. Kiedyś oglądałem program na Discovery o sondzie kosmicznej i w fabryce, która tkała pończochy utkali czaszę do anteny parabolicznej do właśnie tej sony. Tkali ją z drutu bodajże miedzianego (nie jestem pewien) i sama antena była rozkładana.
Także Andrzejz78 jak masz zakład tkacki to może warto się zainteresować bo może utkają ci parabolę kilka m średnicy.
ja.michal, wspomniałeś o cepelii a ja na to że mam warsztat tkacki bo moja matula kiedyś tkała właśnie jako twórca ludowy dywany, kilimy itp.
Myślę że jakby zamiast nici dał osnowę miedzianą to by wyszedł niezły kilimek na 2,1GHz
pl.wikipedia.org pisze:Na szczycie części wirującej sondy znajdowała się antena główna o wysokim zysku (High-Gain Antenna, HGA) z nadajnikami pracującymi w paśmie X (o zysku 49 dBi) i paśmie S (o zysku 38 dBi). Zbudowana z pozłacanej siatki z drutu molibdenowego antena HGA miała po rozwinięciu średnicę 4,8 m. Ponieważ była ona większa od wymiarów ładowni wahadłowca, podczas startu była złożona, podobnie jak parasol.