Witaj w klubie. Ja również wywaliłem neostrade na której wyciągałem całe 2 Mb/s i kupiłem nielimitowany T-mobile. Jestem bardzo zadowolony. Używam go już 3 miesiące z tym routerem. Żadnych zwiechów, wszystko płynne no i transfery zdecydowanie lepsze.ATG pisze:Cześć. Też skusiłem się na ofertę T-mobile, na wiosce NEO nie daje rady, a do BTsa mam 2km i na próbę wziąłem 60Mb/s chopciaż Pani mówiła, że dostępne jest 20Mb/s. Łapie mi tylko pasmo 800 a z 1800 się tylko łączy. Dzisiaj robiłem pierwsze testy i uzyskałem 54Mb/s natomiast po godz. 16.00 spadło do 30Mb/s. W porównaniu do NEO 6Mb/s za tą samą cenę jest dobrze. Czy da się coś zrobić aby lepiej złapać pasmo 1800 nimby ruter B525 pokazuje 4 kreski jakąś antenę zewnętrzną czy może wystarczą te dedykowane do rutera? I czy w ogóle jest sens zwiększać zasięg?
Jeszcze chciałby sobie przetestować stabilność łącza przez np. 24h są jakieś programy do tego aby po włączeniu jakieś paczki np.10GB budowały wykres pobierania?
Testowanie łącza 24h nie ma sensu. Jest tyle czynników które wpłyną na wynik (obciążenie nadajnika, pogoda, agregacja, zaniki zasięgu), że to wszystko będzie losowe. Wystarczy że porobisz sobie speed testy w różnych godzinach . Pamiętaj o zapisie w umowie który mówi o "normalnym" użytkowaniu. Jeśli będziesz przez dłuższy czas próbował doić z pełną przepustowością duże ilości danych to możesz dostać ograniczenie do prędkości modemowych lub jakie tam masz w umowie.
Ja mieszkam w mieście i mam do nadajnika niecały 1km a prędkości mam 15-20 Mb/s. Mnie to wystarcza. Gdy wskoczy agregacja mam ok 30.
Ty masz 30-45 na samym paśmie 800. To jest bardzo dobry wynik zważywszy na to że ten nadajnik pokrywa duży obszar i pasmo dla 800MHz jest węższe niż np na 1800. Czy naprawdę potrzebujesz więcej?
Gdy miałem router na parterze to nawet 1 kreski na żadnym paśmie nie łapałem. Taki niefartowny układ budynków wokół i grube ściany.
U mnie wystarczyło, że wywaliłem router piętro wyżej i łapie mi nawet nadajnik 800 MHZ który jest ode mnie oddalony o 10 km. Pozostałe pasma łapie na 4 kreski. Śmiga też agregacja. Ogólnie zamiast stosowania anten lepiej przetestować zmiane położenia routera. Czasami przesunięcie router o 1m daje niewiarygodny wzrost zasięgu. Zysk z anteny modemowej to może z 3dBi, zysk z przesunięcia routera moze byc nawet 10 dB i więcej.
Stosowanie anten zewnętrznych z długimi przewodami tez się mija z celem bo cały zysk wytłumią kable.
Włącz sobie naszą apke i tam masz pole RSRP które mówi o poziomie sygnału LTE. Pobiegaj z routerem po mieszkaniu i będzie widział gdzie masz najkorzystniej. Kreski nie sa zbyt dokładne.
Skoro router się tylko łączy to znaczy że chyba nie jesteś w zasięgu 1800. Który to nadajnik jeśli możesz zdradzić? Wówczas będzie łatwiej ci coś doradzić