Mountain View, Kalifornia, 19 kwietnia 2026, 10:31 PDT
Google aktualizuje Gemini o nową funkcję: chatbot może teraz uzyskać dostęp do biblioteki Google Photos subskrybenta, aby generować niestandardowe obrazy AI. Ten krok sprawia, że konsumencka AI firmy sięga głębiej do prywatnych danych kont użytkowników, wykraczając poza zwykłe wpisywanie poleceń.
Personal Intelligence, narzędzie Google do łączenia Gemini z aplikacjami Google (wymagające zgody użytkownika), działa teraz z Nano Banana 2, najnowszym modelem generowania obrazów firmy. Według The Verge, system wykorzystuje etykiety Google Photos do rozpoznawania osób—takich jak użytkownik, znajomi i rodzina—po czym tworzy obraz na podstawie prostego polecenia.
Czas jest tu kluczowy: Google chce wykorzystać dane osobowe, aby zdobyć przewagę w płatnej rywalizacji AI. Generowanie obrazów to obecnie główny punkt wejścia do subskrypcji konsumenckiej AI. Zamiast po prostu ulepszać pole do wpisywania poleceń, Google sięga do ogromnego archiwum Photos, aby ułatwić użytkownikom tworzenie spersonalizowanych obrazów.
Google poinformowało, że aktualizacja zostanie udostępniona w ciągu kilku najbliższych dni subskrybentom Google AI Plus, Pro i Ultra w USA. Firma planuje dodać tę funkcję do Gemini w Chrome na komputerach stacjonarnych, a następnie udostępnić ją większej liczbie użytkowników. Według TechCrunch, pojawi się także przycisk „sources”, umożliwiający sprawdzenie, jak Gemini zebrało kontekst do wygenerowanego obrazu. TechCrunch
Animish Sivaramakrishnan i David Sharon z Google twierdzą, że aktualizacja ma pomóc użytkownikom „spędzać więcej czasu na tworzeniu, a mniej na tłumaczeniu”. Wskazują na polecenia, takie jak poproszenie Gemini o naszkicowanie wymarzonego domu lub stworzenie obrazka z niezbędnymi przedmiotami na bezludną wyspę, z wynikami dostosowanymi do preferencji pobranych z aplikacji Google. Blog
Dzięki tej aktualizacji użytkownicy nie muszą już szukać zdjęcia, pobierać go, a następnie przesyłać, aby stworzyć obraz w stylu rodzinnym. Jeśli etykiety Photos są ustawione, Gemini wybiera odpowiedni obraz jako odniesienie. Jeśli coś pójdzie nie tak, użytkownik może podmienić zdjęcie referencyjne lub poprawić wynik bezpośrednio.
Zaufanie jest tu kluczowe. Google zapewnia, że Gemini nie uczy się na prywatnych bibliotekach Google Photos, a użytkownicy mogą wyłączyć połączenia aplikacji. Jednak strona pomocy Google Photos zaznacza, że funkcje Gemini w Photos mogą korzystać ze zdjęć, filmów, etykiet grup twarzy i danych konta Google—przetwarzając te treści, by ulepszać edycje lub wnioskować szczegóły, takie jak wiek czy miejsce występowania głównych grup twarzy.
Wstępne testy pokazują, że narzędzie potrafi zachować podobieństwo osoby nawet przy zmianie scenerii. Eric Hal Schwartz z TechRadar powiedział, że jego obraz w stylu fantasy nadal wyglądał jak on—zamiast przedstawiać „ogólny zamiennik”. Dodał jednak, że niektóre wyniki opierały się na dziwnych założeniach. TechRadar
To ustawia Google w jednej linii z ChatGPT Images od OpenAI, Adobe Firefly i Meta AI — każda z tych firm oferuje własne produkty do generowania obrazów lub edycji tekst-na-obraz. Google jednak opiera się na kluczowej różnicy: kontekście pierwszorzędnym. Jeśli użytkownicy wyrażą zgodę, narzędzie może uzyskać dostęp do Zdjęć i innych powiązanych aplikacji.
Personal Intelligence nie jest dokładnie nową koncepcją. Już w styczniu Google wprowadziło tę funkcję, dając Gemini możliwość obsługi zapytań osobistych poprzez dostęp do aplikacji takich jak Gmail i Zdjęcia. Przy premierze Google zaznaczyło, że te połączenia aplikacji są domyślnie wyłączone, a użytkownicy mają możliwość dostosowania ustawień, zerwania powiązań lub usunięcia historii czatu.
Wciąż nie wiadomo: ilu użytkowników faktycznie zapłaci za połączenie Zdjęć w celu generowania obrazów — i czy przeciętni użytkownicy uznają kontrolę nad źródłami za wystarczająco przejrzystą? Jeśli narzędzie wybierze niewłaściwą twarz z rodziny lub wciągnie prywatne zdjęcie do promptu, argument o wygodzie szybko przestaje mieć sens.
Google stawia na to, że personalizacja modelu obrazów pomoże Gemini wyróżnić się na tle ogólnych chatbotów i stać się czymś dostosowanym do życia poszczególnych osób. Użytkownicy jednak stoją przed prostszym wyborem: postawić na ostrzejsze, bardziej dopasowane obrazy lub zachować więcej kontekstu swojego konta poza zasięgiem AI.