W 2010 r. Warszawiacy będą mieli bezpłatny internet:
gazetaprawna.pl pisze:Władze stolicy zwrócił się do Urzędu Komunikacji Elektronicznej z wnioskiem o przyznanie częstotliwości na bezprzewodowy Internet. Chcą, by w 2010 r. większość warszawiaków korzystała za darmo z bezprzewodowego internetu.
[...]
Stołeczny Ratusz chce, by internet był udostępniany w technologii WiMAX.
Internet miejski będzie wolniejszy niż ten oferowany przez dostawców komercyjnych
Mieszkańcy poprzez łącza będą mogli przeglądać strony WWW, wysyłać i odbierać pocztę elektroniczną, korzystać z komunikatorów.
UE (a może KE?) nie sprawia problemów, jeśli takie łącza są na poziomie ok. 512kbps.
Dobrym pomysłem byłoby identyfikowanie każdego usera po loginie i haśle, w jakimś innym mieście wprowadzoną taką inicjatywę, dodatkowo zakaz XXX temu podobne obostrzenia.
To może zadziałać.
Engelbert pisze:UE (a może KE?) nie sprawia problemów, jeśli takie łącza są na poziomie ok. 512kbps.
Oczywiście KE, mówiłem ogólnie. UE w zasadzie nie istnieje jako podmiot tak na prawdę
A czepiali się i zdaje się 256kbps w którymś z zachodnich miast. Poleciała grzywna i wstrzymanie usługi.
Engelbert pisze:Dobrym pomysłem byłoby identyfikowanie każdego usera po loginie i haśle, w jakimś innym mieście wprowadzoną taką inicjatywę, dodatkowo zakaz XXX temu podobne obostrzenia.
U mnie w Białymstoku są aż 3 darmowe hot-sopty wi-fi i żeby z nich skorzystać trzeba się bezpłatnie zarejestrować. Otrzymujesz login oraz hasło. Właśnie p2p oraz xxx jest wycięte. Z tego co czytałem każdy ma do dyspozycji pasmo 256, albo 512 kbps (nie pamiętam dokładnie). Jednak sam jeszcze z tego nie miałem okazji skorzystać.
No ja nie wiem bo przeglądam właśnie materiały anglojęzyczne i czytam o czymś odwrotnym to znaczy jest projekt jakoby kraje UE miałyby na wzór USA mieć free internet i nawet na wzór USA dostarczać darmowe komputery. Nie wiem na czym to miałoby polegać ale myślę, że w grę musi wchodzić wciskana reklama każdemu użytkownikowi. Ja przypomnę, że w Rzeszowie jest darmowy internet o www.resman.pl od dwóch lat.
koszt projektu to blisko 9 mln zł, został on jednak w 75% procentach sfinansowany Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.
Jo_gurt pisze:Ale pewnie trzeba najpierw załatwić kupę papierków w UE żeby coś takiego stawiać.
Ja znalazłem takie info na resman.pl:
Jak dotąd, z darmowego Wi-Fi można korzystać w 1,7 tys. miejsc w całej Polsce. Jednak w przeciągu najbliższych kilku lat ma się to zmienić. Wystarczy przełamać niechęć urzędników. I, jak pisze "Dziennik", jest to możliwe.
Tomasz Andryszczyk, rzecznik władz Warszawy, w wywiadzie dla gazety zapewnia, że w stolicy darmowy internet pojawi się w 2010 roku. Już teraz miasto będzie wprowadzać Wi-Fi w poszczególnych swoich dzielnicach. Za przykładem stolicy poszły też inne miasta, m.in. Gdańsk i Katowice.
Koszty przedsięwzięcia nie są wielkim problemem. Zbudowanie sieci internetowej w dużej aglomeracji to koszt rzędu trzech, czterech milionów złotych - informuje "Dziennik". Ułatwieniem może być fakt, że część tych pieniędzy można uzyskać z funduszy unijnych. Co więc stoi na przeszkodzie bezprzewodowej sieci?
Głównie niechęć urzędników. Problemem przestają być pieniądze. Urzędnicy nie chcą częstych kontroli UOKiK. Dlaczego? Bezpłatny internet stanowi konkurencję dla dostawców płatnego. A urzędy miast nie mogą naruszać ich praw.
Z tego powodu nie udało się zbudować nadajników w Pradze i Barcelonie, które chciały wprowadzić Wi-Fi na dużą skalę. Jest jednak wyjście z tej sytuacji. Bezpłatny internet miałby mieć mniejszą przepustowość i ograniczony zakres. Co za tym idzie, użytkownicy nie mogliby ściągać filmów czy muzyki oraz przeglądać niektórych witryn.
Jak dotąd, z darmowego Wi-Fi można korzystać w 1,7 tys. miejsc w całej Polsce.
Miejsc. A to nie oznacza ani miejscowości, ani też tego, że dana miejscowość jest w całości objęta dostępem. Znaczy to zapewne tylko tyle, że łapią się do tego "1,7 tyś miejsc" np. rynek na którym jest jeden AP a także np. dostęp na uczelni wyższej w tym samym mieście jak drugie już miejsce.
bob pisze:UE miałyby na wzór USA mieć free internet i nawet na wzór USA dostarczać darmowe komputery. Nie wiem na czym to miałoby polegać ale myślę, że w grę musi wchodzić wciskana reklama każdemu użytkownikowi.
Myślisz, że tylko wtedy projekt by się opłacił?
Pozdr, (R) BliSki. (tm) Pytania dotyczące kwestii technicznych tylko na forum. Pamiętaj PW to nie helpdesk.
bob pisze:Z tego powodu nie udało się zbudować nadajników w Pradze i Barcelonie, które chciały wprowadzić Wi-Fi na dużą skalę.
O to mi chodziło. Wydawało mi się, że któreś z polskich miast mało podobną sytuację, ale może coś mi się z tym właśnie zmieszało. Praga od Śląska nie tak daleko
BliSki pisze:Myślisz, że tylko wtedy projekt by się opłacił?
Myślę, że nie wiem.
Ale jak czytałem to redaktor ironizował, że dlaczego nie mieszkania free i samochody?
Wydaje się jednak, że może chodzić o reklamy. Kompy z zintegrowaną płytą są coraz tańsze i koszt produkcji schodzi do ceny niedawnych przenośnych odbiorników UKF.
Wydaje się również, że uzasadnienie takiego wyposażenia w sprzęt wypływa z reklamy. Dostaniesz coś o wartości 100 $ ale za to rośnie z Ciebie konsument (przynajmniej w USA) a to jest najważniejsze dla gospodarki i takie postawy można nawet dotować. Wyobraźmy sobie przez chwilę system którego ekran startowy zawiera mnóstwo reklam a po załadowaniu przelatują paski banerów reklamowych. Może fantazjuję ale taki prezent to może być po prostu osobista elektroniczna konsola reklamowa i wtedy to ma sens.
No to czekam kiedy to ruszy.
Resman w Rzeszowie działa. Nie logowałem się, ale jadąc samochodem włączyłem skanowanie WiFi i właśnie jedna z pierwszych sieci to resman.
Z tego co jeden znajomy mówił to działa około 512 po południu. W ciągu dnia mniej z racji, że nadajniki są na szkołach i pierwszeństwo na łączu ma szkoła. Po 16 po lekcjach całe pasmo jest dla użytkowników sieci.
P2P wycięte oczywiście, ale poczta, komunikatory działają.
Dziś w radiu RMF FM mówili że tego internetu może jeszcze w 2010 r nie być ponieważ Warszawa po raz kolejny nie przystąpiła do przetargu na częstotliwość.
Konfucjusz mawiał: lepiej prać niż być "pranym" ;]
Niestety dziwnie to u nas w kraju to wszystko wyglada.
Dziecku przy jedzeniy jak nie chce jesc mowi sie, "czekasz na oklaski"... i tu tak samo mozna powiedziec.
Pozdr, (R) BliSki. (tm) Pytania dotyczące kwestii technicznych tylko na forum. Pamiętaj PW to nie helpdesk.
virek1987 pisze:Dziś w radiu RMF FM mówili że tego internetu może jeszcze w 2010 r nie być ponieważ Warszawa po raz kolejny nie przystąpiła do przetargu na częstotliwość.
Władze Warszawy obiecywały, że zafundują wielki skok cywilizacyjny, ale nie dostały częstotliwości pozwalających na uruchomienie bezpłatnego Internetu. Szumnie reklamowany projekt stanął pod znakiem zapytania - pisze Gazeta Wyborcza.
Pozdr, (R) BliSki. (tm) Pytania dotyczące kwestii technicznych tylko na forum. Pamiętaj PW to nie helpdesk.
wp.pl pisze:W Warszawie nie ma już wolnych częstotliwości radiowych - poinformował Urząd Komunikacji Elektronicznej. Władze miasta obiecały, że uruchomią darmowy internet i dlatego zwróciły się do UKE z wnioskiem o przyznanie pasma. W stolicy jednak nie można już przyznać żadnej częstotliwości, ponieważ wszystkie są zajęte - wyjaśnił Jacek Strzałkowski, rzecznik Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Chyba zagęścić częstotliwość.
Swoją drogą to trochę światłowodów i miedzi i do tego WiFi gęsto i wsio.
I na małe moce nie trzeba by było zezwoleń... chyba.