Właśnie przed 5 minutami Polska wygrała Konkurs Tańca Eurowizji.
Polskę reprezentowali Marcin Mroczek i Edyta Herbuś. Praktycznie wszystkie Państwa dawały max punktów dla Polski.
Tak. Naprawdę zatańczyli na to 1 miejsce.
No praktycznie non stop 12pkt albo 10pkt. Chyba już 3 kraje do końca zliczania było tyle pkt, że nie było już jak przebić.
Bardzo się cieszę z tej wygranej dla Polski, wiadomo niektórzy już szukają dziury w całym, przez chwilą spotkałem się z opinią na jakimś forum, ze to wstyd dla Polski bo Edyta powiedziała jakieś zdanie niegramatycznie i że jako para jedyni nie przedstawili się po angielsku... ehm ta polska mentalność przegrają źle wygrają też źle, jestem ciekawy czy kiedyś się to zmieni. Taki sukces na arenie europejskiej, który pokazuję, że Polska też może dużo wgrać i ma potencjał mimo nie najlepszego wizerunku na arenie międzynarodowej.
Ostatnio zmieniony 2008-09-07, 08:06 przez SQ08, łącznie zmieniany 1 raz.
SQ08 pisze:przez chwilą spotkałem się z opinią na jakimś forum, ze to wstyd dla Polski bo Edyta powiedziała jakieś zdanie nie gramatycznie i że jako para jedyni nie przedstawili się po angielsku...
Przecież jednym z oficjalnych języków UE jest Polski. Ja nie widzę problemu.
SQ08 pisze:ehm ta polska mentalność przegrają źle wygrają też źle,
Fajnie, że wygrali, ale takie z nich gwiazdy jak z koziej....
Jak u nas "gwiazdą" jest nawet córka pewnego polityka (która nigdy wcześniej nie pokazywała się w telewizji i nikt nie wiedział kim ona jest). Żenada
regedit pisze:Fajnie, że wygrali, ale takie z nich gwiazdy jak z koziej....
No co chcesz?
Mają talent i go rozwijają tak jak muzycznie Feel i inni. A tacy jak Michał Urbaniak, Dudziak czy Myslovitz to mogą im pozazdrościć bo i tak tyle nie zarobią.
Z gwiazd wielkiego formatu jest jeszcze np. Kombi a Chylińska jest cienka.
Może i masz rację, powiodło im się, niech zarabiają jak najwięcej ale "talentu" muzycznego szczególnie Feel nie będę komentował
BliSki -> sorki, zapomniałem się ale chciałem podkreślić, że w dzisiejszym świecie każdy może nazwać się gwiazdą. Wystarczą znajomości albo występ w kiczowatym serialu lub programie typu big brother...