Sydney, 15 maja 2026, 03:12 AEST
Akcje Commonwealth Bank of Australia odbiły się w czwartek po rekordowym spadku dzień wcześniej. Inwestorzy wciąż jednak mierzą się z tym samym trudnym problemem: reformą podatkową w Canberze i niepewnością, jaką rzuca ona na wzrost kredytów hipotecznych banku.
CBA odbił się o 1,79%, zamykając dzień na poziomie 156,42 AUD, odzyskując część strat po środowym spadku o 10,43%, który zredukował kapitalizację rynkową o blisko 30 miliardów AUD. Czwartkowe odbicie w końcówce sesji wsparło sektor finansowy i lekko podniosło indeks S&P/ASX 200.
Czas ma tu kluczowe znaczenie. Największy australijski kredytodawca, CBA, opublikował kwartalną aktualizację handlową za marzec dokładnie wtedy, gdy budżet federalny zmienił sytuację inwestorów na rynku nieruchomości. Rutynowy raport banku nagle stał się częścią szerszej debaty o kredytach hipotecznych, wartości akcji banków i rosnącej presji finansowej na gospodarstwa domowe.
Bank odnotował zysk netto gotówkowy po opodatkowaniu na poziomie około 2,7 miliarda AUD za kwartał, nie uwzględniając niektórych korekt księgowych. Dodał 200 milionów AUD do rezerw zbiorczych — czyli powiększył rezerwy na potencjalne straty kredytowe, które nie są jeszcze powiązane z konkretnymi klientami. Koszty utraty wartości kredytów wzrosły do 316 milionów AUD. „Konflikt na Bliskim Wschodzie zakłóca kluczowe łańcuchy dostaw i przyczynia się do globalnej niepewności” — powiedział prezes Matt Comyn.
Od 1 lipca 2027 roku ujemne oprocentowanie dla nieruchomości mieszkalnych będzie dotyczyć tylko nowo wybudowanych domów. Inwestorzy wykorzystują ujemne oprocentowanie do odliczania strat z wynajmu od innych dochodów. Plan znosi 50% ulgę podatkową od zysków kapitałowych, wprowadzając zamiast tego indeksowaną inflacyjnie kalkulację i ustalając minimalną stawkę podatku od zysków na poziomie 30%. Nieruchomości nabyte przed nocą budżetową nie będą objęte zmianami; pozostaną przy starych zasadach.
Presja na banki wzrosła. Analitycy Morgan Stanley, według Reutersa, przewidują obecnie, że wzrost kredytów hipotecznych w Australii spadnie do 5,5% do 2027 roku z obecnych 7,5%, a kredyty inwestorskie mają spaść do 7% z 10%. Akcje Westpac, National Australia Bank i ANZ spadły w środę, gdy inwestorzy wycofywali się z sektora.
Ekonomiści CBA nie są optymistyczni wobec rynku nieruchomości. Trent Saunders, starszy ekonomista CBA, powiedział, że zmiany w budżecie prawdopodobnie obniżą ceny domów o około 3% w porównaniu z wcześniejszymi prognozami, co skłoniło bank do obniżenia prognozy wzrostu cen mieszkań na grudzień 2026 do 3% z 5%. Zaznaczył też, że ceny mogą dostosować się szybciej, jeśli zmieni się nastroje.
Obecnie prognozy dotyczące stóp procentowych nie zmieniają się znacząco, sądząc po notowaniach na rynkach predykcyjnych. Na Polymarket traderzy oceniali prawdopodobieństwo, że Bank Rezerw Australii pozostawi stopy bez zmian na czerwcowym posiedzeniu na 80%, a szanse na obniżkę były poniżej 1%. Kalshi w swoim trackerze banków centralnych wyceniał kontrakt „Utrzymanie obecnej stopy” RBA na czerwiec na 97%. Polymarket
Kredyt jawi się tutaj jako prawdziwy powód do niepokoju. Utrzymująca się presja ze strony wyższych cen ropy, kosztów zaopatrzenia i stóp procentowych może zmusić banki do zwiększenia rezerw na złe kredyty. „Wszystko jeszcze przed nami” – powiedział Matthew Wilson z Jarden agencji Reuters. Angus Gluskie, dyrektor zarządzający w Whitefield, dodał, że jeśli konflikt się przedłuży, „banki mogą potrzebować większych rezerw”. Reuters
Pozycja kapitałowa CBA pozostaje solidna, a wskaźnik kapitału podstawowego Tier 1 wynosi 11,6%—znacznie powyżej minimalnego poziomu wymaganego przez regulatora. Depozyty klientów pokrywały 79% finansowania banku.
Głównym pytaniem nie jest rentowność CBA—nikt tego nie kwestionuje. Chodzi o to, czy inwestorzy wciąż są skłonni płacić za tę premię, zwłaszcza gdy obrót na rynku mieszkaniowym może spowolnić, apetyt inwestorów na kredyt wydaje się niepewny, a zaległości przestają już tylko spadać.